Witaj ~gościu na portalu NaszŚlubiWesele.pl :)
NaszŚlubiWesele » Artykuły » Poradnik ślubny » Ślub, a po ślubie...
Katalog artykułów
Poradnik ślubny
Reguluj swoje wydatki za pomocą bardzo prostego programu! »
Ankieta

Ile planujecie wydać na swój ślub i wesele?

Oddanych głosów: 2089
Zapisz się i otrzymuj podsumowanie tygodnia!

Zadaj pytanie profesjonalnemu konsultantowi ślubnemu!

Autor artykułu: Redakcja
12/09/2009

Ślub, a po ślubie...

psychologia miłości | małżeństwo

Co będzie po ślubie? Jakie będzie nasze małżeństwo? Te pytania nie są zbyt często zadawane przez narzeczonych...

Zazwyczaj przygotowania do ślubu związane są z tak dużą dawką emocji, które jakby odsuwają na drugi plan codzienne życie, jakie zacznie się zaraz po odjechaniu ostatnich weselnych gości.

Psychologia miłości wyróżnia dwa typy małżeństw – pierwszy to taki, w którym małżonkowie do chwili ślubu zamieszkiwali oddzielnie, najczęściej u swoich rodziców, drugi zaś, to pary mieszkające ze sobą już od jakiegoś czasu.

Warto tu wtrącić pewną dygresję – otóż z przeprowadzonych badań wynika, że pary mieszkające ze sobą przed ślubem rozchodzą się o wiele częściej niż małżonkowie, którzy zamieszkali ze sobą dopiero po ślubie. Zaprzecza to logice – w końcu ci, którzy mieszkali razem wcześniej znają swoje charaktery, przyzwyczajenia i powinni wiedzieć dokładnie, z kim będą dzielić swoje przyszłe życie; z kolei pary, które zamieszkują ze sobą po ślubie, często są zaskakiwane przez partnera czymś niekoniecznie pozytywnym.

Zazwyczaj problemem świeżo upieczonego małżeństwa jest akceptacja nowej sytuacji, w której w naszych własnych działaniach musimy uwzględniać współmałżonka. Przed zawarciem związku, nawet jeśli para mieszkała razem, to gdzieś w tyle głowy istniała świadomość, że jest się wolnym człowiekiem, że można odejść w każdej chwili i działać na własny rachunek – para mieszkająca razem bez ślubu jakby podświadomie również cały czas walczy o partnera, wiedząc, że łatwo może odejść do kogoś innego.

To sprawia, że taki związek zaraz po ślubie przechodzi metamorfozę, czasami odzywa się silne poczucie akceptacji przez drugą stronę i to może być przyczyną zmiany zachowania – odpada powód zabiegania o partnera i ujawniają się cechy trzymane do tej pory pod kontrolą. Nagle nie słyszy się codziennych zapewnień o miłości, ona nie dostaje kwiatów, a on nie może obejrzeć spokojnie meczu w telewizji, gdyż małżonka chce oglądnąć swój ulubiony serial.

Ważną próbą dla związku jest pojawienie się dziecka – dotąd atrakcyjna partnerka-żona, która skupiała całą swoją uwagę na mężu, zaczyna go niemal nie dostrzegać, zazwyczaj przypomina sobie o jego istnieniu wówczas, gdy czegoś potrzeba dziecku.

Bardzo często kobieta po urodzeniu dziecka po prostu nie ma ochoty na seks – nie jest to wynik jej niechęci do męża, ale przede wszystkim objaw przemęczenia. Natura rządzi się swoimi prawami, bo kiedy kobieta jest osłabiona porodem, jej organizm przestawia się hormonalnie, wiedząc, że dziecko wymaga najwięcej zaangażowania oraz kilkakrotnego wstawania i karmienia w nocy.

W zasadzie od delikatności i wrażliwości mężczyzny zależy to, jak wszystko poukłada się w ich życiu za kilka miesięcy – trzeba po prostu zrozumieć kobietę, która po urodzeniu wspólnego dziecka przeżywa naprawdę ciężkie chwile, nawet, jeśli teoretycznie wszystko jest w porządku.

Życie w stałym związku, a szczególnie po ślubie nie może przypominać ringu. Małżeństwo nie powinno walczyć ze sobą, bo do niczego dobrego to nie doprowadzi. Walka o swoje przypomina pociąg z dwiema lokomotywami, ale niestety każda z nich ciągnie pociąg w swoją stronę – taki pociąg nigdzie nie pojedzie, a w pewnym momencie może jedynie rozerwać się; wówczas każda lokomotywa z jakąś częścią składu pomknie w swoją stronę, bez szans na spotkanie się na tym samym torze.

Jeśli kochamy i chcemy być kochani musimy iść na kompromisy – jeśli pociąg będzie miał dwie lokomotywy po jednej stronie bez trudu pokona trasę i dojedzie do każdego wyznaczonego celu.

Ogólnie małżeństwo to bardzo dziwna i osobliwa instytucja – naukowcy dowiedli, że po ślubie kobiety przybierają na wadze. Dzieje się tak w większości małżeństw – wiadomo, że częstą przyczyną jest urodzenie dziecka, ale tyją również panie, które nie mają dzieci (część mężczyzn również „powiększa się”, ale jest ich znacznie mniej niż kobiet).

Zachodzi tu zapewne zjawisko zakończonej akcji myśliwego, po której zaczyna się uczta. Przed ślubem dziewczyna pięć razy dziennie sprawdza, czy aby nie utyła. Po ślubie waga jakby idzie w kąt, a młoda żona spokojna, bo usidliła swojego chłopaka, zajada słodkości oglądając film albo czytając książkę. Taka niekorzystna zmiana sylwetki oraz często brak dbałości o ubranie może być przyczyną pogorszenia relacji i rozpadu związku – ta uwaga dotyczy oczywiście obu stron.

Niestety bardzo często małżonkowie nie odczytują wysyłanych do siebie sygnałów ostrzegawczych. W każdym związku jest taki moment, do którego można jeszcze wszystko naprawić, a przekroczenie go powoduje rozpad małżeństwa i potem właściwie nie ma już z czego go posklejać.

Przed ślubem niestety nikt nie mówi przyszłym małżonkom, że dobre małżeństwo nie polega na tym, aby być ciągle wpatrzonym w siebie nawzajem, ale na tym, żeby zawsze patrzeć w tę samą stronę.

Klaudia Kula

Podobne tematycznie artykuły
26/08/2009

Historia ślubów ... czyli jak poprzez wieki wiązano się węzłem małżeńskim
Kiedy dokładnie odbył się pierwszy w historii ślub nie wiadomo, prawdopodobnie nigdy się tego nie dowiemy. Niewątpliwie był to jednak punkt zwrotny w życiu społecznym człowieka.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (0)
29/08/2009

Żyć w zgodzie z przyszłymi teściami
Poznanie przyszłych teściów to ważne, ale i stresujące doświadczenie.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (1)
04/09/2009

100, 200, 300... dni po ślubie
Małżeństwo oraz relacje w nim panujące to temat bardzo chętnie podejmowany przez pisarzy.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (0)
Skomentuj artykuł

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować!

Komentarze:
20/09/2009
heh... zobaczymy jak to będzie po ślubie... czy coś się zmieni? czy będzie lepiej czy gorzej, czy rutyna wkradnie się szybciej niż myślimy? mam nadzieję, że uda nam się zachować jak najdłużej choćby kawałek tej radości, która jest w nas teraz :)... no i żebyśmy zawsze byli dla siebie, tak po prostu, patrząc w tym samym kierunku...


Przygotuj się do ślubu » Dodaj firmę za 0 zł »
Wyszukiwarka
Galeria
Firmy
Popularne tagi
Polecamy
Bogaty zbiór tekstów do zaproszeń na ślub i wesele
Znajdź swój styl - romantyczny, klasyczny, a może nowoczesny?
Lista spraw do załatwienia przed ślubem
Spis Urzędów Stanu Cywilnego w Polsce
Wyjątkowe ręcznie robione zaproszenia ślubne