Poznanie przyszłych teściów to ważne, ale i stresujące doświadczenie.
Czasy się zmieniły i nie jest już tak jak kiedyś, że dziewczyna zazwyczaj wychodziła za chłopaka z sąsiedztwa, który wychowany był w podobny sposób. Wówczas dogadanie się z rodzicami obojga stron i zrozumienie ich oczekiwań było nieco łatwiejsze.
Nieporozumienia pojawią się na pewno, zwłaszcza gdy coraz częściej panna i pan młody pochodzą z różnych miast lub krajów. Dlatego tak ważne jest, by jeszcze przed ślubem pary rozmawiały ze sobą o swoich rodzinnych tradycjach, przekonaniach, zwyczajach etc. Jak mówi powiedzenie, poślubiasz nie tylko ukochaną osobę, ale również jej rodzinę.
Patrząc na to jacy są przyszli teściowie, możesz również zobaczyć i spróbować rozpoznać, jak może zachowywać się Twój współmałżonek i jak może wyglądać Wasze małżeństwo. W odniesieniu do rodzinnych obyczajów każdej ze stron, pary młode nie powinny zapominać, by w swojej nowo tworzonej rodzinie kultywować chociaż niektóre z nich. Dzięki temu tworząc własny wyjątkowy świat, młoda para będzie jednocześnie żyć w zgodzie z rodzinną tradycją.
Zastanów się zanim powiesz coś negatywnego o rodzicach i krewnych swojego współmałżonka. Najlepiej trzymać się zasady: jeżeli nie chcesz, by Twój narzeczony krytykował Twoich krewnych, nie krytykuj Jego rodziny. Zapytaj swoich przyszłych teściów o historię ich miłości, jak się poznali, jaki był ich ślub i obdarz ich małżeństwo komplementem. Na pewno będzie im miło i docenią Twoje zainteresowanie.
Panna młoda powinna zaprosić przyszłych teściów do swojego domu w odwiedziny przy kawie i deserze. W ten sposób panna młoda zaprasza ich do swojego życia, pozwalając im lepiej zapoznać się z jej osobą.
Zaplanuj świąteczne wizyty z dużym wyprzedzeniem. Na przykład jeżeli zbliża się Boże Narodzenie, zapytaj czy teściowie chcieliby gościć Was oboje podczas Wigilii czy podczas pierwszego dnia Świąt; w ten sposób pokażesz, że jest to dla Was ważne, by spędzić ten czas z obiema rodzinami. Można również ustalić, że w danym roku Wigilię spędza się u rodziców panny młodej, a w następnym roku u rodziców pana młodego.
Panna młoda może spróbować zacieśnić więź z teściową rozmawiając na temat jedzenia i rodzinnych przepisów. Teściowa na pewno doceni to, że chcesz gotować swojemu mężowi jego ulubione domowe potrawy. Idąc dalej, podczas rodzinnych odwiedzin zapytaj teściową czy w jakiś sposób możesz pomóc jej w kuchni.
Spróbuj zachowywać się jak członek rodziny również w innych aspektach, np. pomagając młodszemu rodzeństwu męża w pracy domowej czy wyjściu na spacer z psem. Jeżeli Twój teść jest fanem konkretnego sportu, możesz wkraść się w jego łaski zapoznając się z zespołami i zasadami gry. A dodatkowe punkty możesz zdobyć obdarowując teścia biletami na finałowe rozgrywki.
Podnieś słuchawkę i zadzwoń do teściowej, żeby po prostu powiedzieć dzień dobry. Matka pana młodego doceni taki przejaw zainteresowania ze strony przyszłej synowej, zwłaszcza podczas okresu planowania ślubu. Doceni to tym bardziej, jeśli syn nie dzwoni do niej zbyt często...
Nawet jeżeli teściowie obdarują Ciebie przedmiotem - rodzinną pamiątką, która będzie trochę kłócić się z wystrojem Waszego mieszkania, warto docenić taki gest. Fakt, że podarowali Tobie tak ważną rzecz mówi wiele, zatem najlepsze co możesz zrobić, to znaleźć dla niej odpowiednie miejsce by pokazać swoją wdzięczność.
We wczesnym okresie narzeczeństwa staraj się utrzymać neutralne stanowisko podczas rodzinnych decyzji, nawet jeżeli teściowie proszą Ciebie o opinię. W ten sposób przed ślubem nie zrazisz nikogo do siebie. Później, gdy Wasze małżeństwo zostanie już zawiązane, będziesz miała jeszcze wiele okazji, by wtrącić swoje trzy grosze...
Na koniec bardzo ważna rzecz - pokaż swoim teściom jak bardzo kochasz ich syna/córkę. Niech zobaczą Wasz delikatny pocałunek czy splecione dłonie. Taki wyraz czułości mówi więcej, niż setki wypowiedzianych słów.
Magda Grodecka
|
|
26/08/2009
Historia ślubów ... czyli jak poprzez wieki wiązano się węzłem małżeńskim |
|
|
27/08/2009
Ślub a rodzice biologiczni, zastępczy i przybrani |
|
|
04/09/2009
100, 200, 300... dni po ślubie |