Na całym świecie ludzie wstępują w związki małżeńskie. Przynajmniej do niedawna ogólny sens małżeństwa wszędzie pozostawał taki sam.
Różne są jednak zwyczaje ślubne i obrządki towarzyszące zamążpójściu. Sama ceremonia podkreśla przynależność do konkretnej grupy i wierność tradycji. Jak wygląda ślub w różnych zakątkach naszego globu? Jak to robią w Kraju Kwitnącej Wiśni?
Ślubne „Tak” po japońsku
W Japonii ważnym elementem kultury jest Shinto, którego początki sięgają VII-VIII wieku. Ten ceremoniał nie dotyczył tylko samych uroczystości ślubnych, trwał znacznie dłużej i uzależniony był od statusu społecznego małżonków. Bywało tak, że przez dłuższy czas para nie mieszkała razem, a mąż odwiedzał żonę tylko w nocy. Żona bywała przyjmowana w domu męża dopiero po urodzeniu dziecka lub śmierci jej rodziców.
Małżeństwo często miało charakter układu, zazwyczaj politycznego. Ważną rolę odgrywał Nokado, odpowiednik naszego swata. Nokado był odpowiedzialny za organizację spotkań obu rodzin. Decyzja o małżeństwie nie była konsultowana z przyszłą parą, odbywała się poza nimi.
W dzisiejszej Japonii wygląda to nieco inaczej, choć często nawiązuje się do Shinto. Śluby najczęściej bierze się wiosną i jesienią w specjalnych świątyniach. Podczas ceremonii następuje wymiana pierścionków i złożenie przysięgi. Ślub kończy się złożeniem darów dla bogów i wypiciem tradycyjnej sake przez Młodą Parę, rodzinę oraz zgromadzonych gości.
Tradycyjny strój panny młodej to kolorowe kimona (najpierw jest w białym, potem w czerwonym), które muszą być bogato ozdobione różnymi ornamentami. Biały kaptur, który służy jako welon, ma ukryć „róg zazdrości” przed teściową. Panna młoda jest cała pomalowana na biało - ma to symbolizować czystość i dziewictwo.
Po tej tradycyjnej części ceremonii Panny Młode często zmieniają strój na zachodni. Z kolei Pan Młody bierze ślub w czarnym kimonie. Podczas samego wesela odbywają się różne gry i zabawy oraz coś na kształt karaoke.
Najczęstszy prezent ślubny to pieniądze, które daje się w ozdobnych kopertach. Najpiękniejsze kimona potrafią kosztować bajońskie sumy, dlatego też często są wypożyczane. Wymagają również wielu innych dodatków np. wachlarza, ozdób we włosy itd. Dlatego też coraz mniej kobiet sięga po ten tradycyjny strój ślubny.
Nie wszystkie pary decydują się na zamążpójście zgodne z tradycją. Ślub i wesele na typowo japońską modłę są bardzo kosztowne. Wielu Japończyków wybiera też obrządek w duchu chrześcijańskim, buddyjskim lub poprzestaje na ślubie cywilnym. Po części jest to też związane z modą na to, co przychodzi z krajów europejskich i Ameryki, ale również samymi kosztami.
Niektóre japońskie firmy organizujące ceremonie weselne zaczynają się specjalizować w ślubach dla ciężarnych Panien Młodych – tzw. „dekichatta-kon”. Jeszcze kilka lat temu w Japonii pójście do ślubu w ciąży nie było mile widziane.
Dziś, kiedy jest to przyczyną prawie jednej trzeciej małżeństw, nie wywołuje już takiej sensacji. Dodatkowo wiele gwiazd nie wstydzi się swojego „brzucha” i z dumą zawiadamia o tym, że spodziewa się potomka, równocześnie informując opinię publicznej o swoim planowanym ślubie. Można nawet mówić o swoistej japońskiej modzie na ślub „z brzuszkiem”.
Celina Fit
* Zaplanuj ślub z głową! Miej wszystko pod kontrolą, bez stresu i nerwów, że o czymś zapomnisz. Skorzystaj z naszego Organizera ślubnego!
* Wyjątkowe i niepowtarzalne ręcznie robione zaproszenia ślubne
|
|
26/08/2009
Japoński ślub |
|
|
27/08/2009
Ślubny bon ton - czyli jak zgodnie z dobrym obyczajem zachowywać się na ślubie |
|
|
27/08/2009
Magiczny wieczór panieński |
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!