Jeśli nie mamy pomysłu na to, jak atrakcyjnie spędzić wolny czas z drugą osobą, możemy zaproponować jej domową kolację – przygotowaną we dwoje, od podstaw.
To z pewnością ciekawa alternatywa dla popularnych spacerów czy wypadów do kina, a przy odrobinie pomysłowości może przemienić się w wesoły i bardzo sympatyczny wieczór towarzyski.
Mężczyzna - szef kuchni
Krążą opinie, że mężczyźni są znacznie lepszymi kucharzami od kobiet – może mieć to swoje uzasadnienie w fizjologii – wszak mają więcej kubków smakowych, są zatem bardziej wyczuleni na smaki i potrafią lepiej przyprawić gotowe danie.
Dlaczego więc nie wykorzystać tych informacji w codziennym życiu i nie zaprosić naszego mężczyzny na kolację we dwoje, którą najpierw wspólnie ugotujemy?
.............................................................................................................................................................
ZOBACZ TO:
Szukasz sali weselnej, fotografa, dekoratora? Sprawdź naszą bazę firm ślubnych
Dla niewtajemniczonych
Początkujący kucharze z pewnością poradzą sobie z wykonaniem atrakcyjnych sałatek – możemy znaleźć sporo przepisów na smaczny posiłek, który można szybko wykonać, a smakuje wyśmienicie.
Dobrym pomysłem na gorące danie może okazać się zapiekanka makaronowa, lasagne czy spaghetti. Ich przygotowanie jest proste i nie zajmuje wiele czasu, a wygląda i smakuje – wyśmienicie!
Jeśli mamy więcej czasu, możemy pokusić się o upieczenie domowych bułeczek, chleba czy ulepienie pierogów. Czynności te są dość żmudne, ale wykonywane we dwoje na pewno pójdą znacznie szybciej, dostarczając nam przy tym dużo śmiechu – szczególnie, jeśli jedna ze stron ubrudzi nos białą mąką lub sklei ręce zbyt gęstym ciastem.
Taka własnoręcznie przygotowana potrawa na pewno będzie smakowała wyjątkowo, szczególnie, jeśli przypomnimy sobie, jak dobrze bawiliśmy się podczas jej przygotowania.
Kulinarna randka
Oprócz pomysłu na randkę z gotowaniem, coraz powszechniejsze stają się imprezy towarzyskie, na których grupa przyjaciół wykonuje w kuchni jedzenie, śmiejąc się przy tym do łez.
Na początek można zaproponować wykonanie pizzy, którą każdy z zaproszonych gości będzie mógł udekorować we własny, ulubiony sposób. Zamiast pizzy można także upiec domowe ciasteczka lub przygotować sałatki.
Rozrywka nie tylko dla podniebienia
Kulinarna impreza jest dobrą alternatywą dla nudzących już nas spotkań, podczas których każdy przynosi swój produkt do schrupania. Jeśli wykażemy się odrobiną pomysłowości, możemy zaprosić znajomych na imprezę tematyczną połączoną ze wspólnym gotowaniem.
Przykładowo – organizując rzymski wieczór - obowiązywać będą antyczne stroje, a w kuchni królować będą potrawy wywodzące się z Włoch – chociażby makarony czy lasagne. Możemy także zorganizować Halloween, w trakcie którego oprócz wróżenia i przebierania się w diabły czy potwory, przygotujemy ciasteczka z wróżbami czy wykonamy wzory na dyniach.
Spotkanie kulinarne na pewno na długo pozostanie w pamięci zaproszonych gości, a my zyskamy miano organizatorów najlepszych imprez. Wystarczy jedynie dobry pomysł, aby zabawa była naprawdę udana.
Dla dzieci
Nie tylko z partnerem czy przyjaciółmi, ale również z dziećmi możemy wspólnie spędzić czas w kuchni. Maluchy na pewno z ochotą nam pomogą, gdyż bardzo lubią naśladować starszych. Szczególnie atrakcyjne mogą okazać się dla nich zabawy z ciasteczkami, kiedy to będą mogły samodzielnie wykroić kształty, a potem udekorować kolorowymi posypkami swoje wypieki.
Ze starszymi dziećmi możemy upiec bułeczki lub pączki, a nawet wykorzystać ich pomoc do przygotowania codziennego obiadu. Jedyny warunek, to dobry nastrój w kuchni, który towarzyszyć nam będzie przez cały czas wspólnego kucharzenia.
Klaudia Kula
* Przeraża Cię organizacja ślubu i wesela? Profesjonalni konsultanci ślubni odpowiedzą na Twoje pytania. Zapytaj konsultanta!
* Szukasz sukni na swój ślub? Zainspiruj się zdjęciami w naszej galerii sukien ślubnych
|
|
26/08/2009
Historia ślubów ... czyli jak poprzez wieki wiązano się węzłem małżeńskim |
|
|
29/08/2009
Żyć w zgodzie z przyszłymi teściami |
|
|
04/09/2009
100, 200, 300... dni po ślubie |
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!