Kto by pomyślał, że kredyty przyczynią się do wzrostu liczby małżeństw w Polsce? Od lat narzeka się, że młodzi niechętnie formalizują swoje związki, a tu taka niespodzianka!
Nawet w Wielkim Poście USC rejestrują więcej ślubów niż w najbardziej popularnych wśród małżonków miesiącach. Powodem są nie tylko dopłaty do kredytu. Znam parę łodzian, która w czerwcu zaplanowała ślub kościelny. Ale dziewczyna chciała wcześniej kupić mieszkanie na kredyt. W banku usłyszała, że ma za mały dochód.
Urzędniczka doradziła jednak, że jeśli weźmie ślub, to szanse na kredyt wzrosną. Młodzi pobiegli więc do USC i zapisali się na pierwszy wolny termin... Będą więc dwa śluby - ślub cywilny i kościelny, wymarzone mieszkanie, kredyt i jeszcze dopłata do niego. Samo szczęście!
Anna Gronczewska, Dziennik Łódzki
|
|
04/10/2009
ŚLUB CYWILNY |
|
|
28/05/2010
Niechęć do ślubów w plenerze |
|
|
29/05/2010
Trochę szaleństwa i oryginalność |