Starych ślubnych fotografii nie można kupić w antykwariacie ani na targu staroci. Skrywane w rodzinnych albumach i kufrach rzadko oglądane są przez szersze grono widzów.
A każda z nich związana jest nie tylko z losem dwojga osób, to wycinek historii.
Na pomysł urządzenia wystawy przedstawiającej Wielkopolan na ślubnym kobiercu, Mariusz Figaj wpadł przed ośmiu laty: - Wymyśliłem sobie tę wystawę, kiedy jeszcze prowadziłem radiowęzeł w zakładach H. Cegielskiego - mówi. - Nie sądziłem nawet, że zebranie eksponatów zajmie mi tyle czasu.
Ślubne fotografie to cenne rodzinne pamiątki. Wiele osób trudno przekonać, by wypożyczyli je choć na krótko.
Mariusz Figaj rozesłał informację o wystawie do mediów, szukał starych fotografii wśród znajomych, sąsiadów i za pośrednictwem zaprzyjaźnionej szkoły podstawowej.
Tymi drogami udało mu się zebrać wiele cennych zdjęć. Teraz w swojej kolekcji ma blisko trzysta reprodukcji i oryginalnych odbitek. Próbował swoją kolekcją zainteresować Muzeum Etnograficzne w Poznaniu, ale starania zakończyły się fiaskiem.
.......................................................................................................................................................
ZOBACZ TO:
Szukasz fotografa na swój ślub? Zobacz wyjątkowe galerie fotografii ślubnej
.......................................................................................................................................................
Poznaniacy jednak obejrzeli wystawę ,,Wielkopolanie na ślubnym kobiercu’’ po raz pierwszy w ubiegłym roku podczas targów ślubnych, które odbyły się w hotelu Novotel Poznań Centrum i potem w ,,Arenie’’.
- Rozłożyliśmy zdjęcia, tak jak się to robi z okazji 50. rocznicy ślubu - mówi Mariusz Figaj. - Nie chcieliśmy ich wkładać do gablot, jak eksponaty muzealne, bo dla ich właścicieli mają przede wszystkim wartość emocjonalną.
Telegram z czerwoną pieczątką
Ekspozycji towarzyszyło wiele akcentów oddających atmosferę lat, w których zostały wykonane zdjęcia. Można było obejrzeć pożółkłe telegramy oraz welon, rękawiczki i butonierkę należące do pary, która brała ślub w 1930 r.
Na wystawie znalazły się także ślubne telegramy. Niektóre mają bardzo zabawne wpisy.
- Zadzwoniła do mnie też pewna pani i zapytała, czy może mi coś przywieźć - mówi Mariusz Figaj. - Otrzymałem od niej ślubny telegram z okresu stanu wojennego z pieczątką ,,ocenzurowano’’. To świadectwo naszej - wcale nie odległej - historii. Wymogiem tamtych dni było też zezwolenie na ,,odbycie zgromadzenia’’, a takim był ślub. Jedną z wielu takich decyzji - opatrzoną datą 20 stycznia 1982 r. - na wniosek przyszłych małżonków podpisał prezydent Poznania.
Sztuczny bukiet, czarna suknia
Najstarsza fotografia w zbiorach Mariusza Figaja pochodzi z 1899 r. Ciekawostką jest to, że nie została wykonana w Polsce. Para narzeczonych wyjechała do Ameryki za chlebem, tam wzięli ślub i wrócili do ojczystego kraju.
Na innym zdjęciu panna młoda ubrana jest w czarną suknię, a nie jak nakazuje polska tradycja - w białą. Trzyma w ręku sztuczny bukiet ślubny. Polki w uroczystym dniu zaślubin przywdziewały czarny kolor w czasach zaborów, na znak żałoby po niepodległej ojczyźnie. Swoistym rodzajem demonstracji było również to, że na ślubnych fotografiach wykonanych przed 1918 r. panny młode, trzymają bukiety skierowane ku dołowi.
Cudem odnaleziona
Do niektórych nadesłanych fotografii dołączone były ich historie. Danuta Papiak-Górska przysłała zdjęcie swoich rodziców, którzy ślub wzięli 22 lipca 1939 r. w Pawłowicach koło Leszna. Dwa miesiące później Maria Czapska i Jan Papiak opuścili rodzinne strony i wyjechali do Warszawy. Mieli nadzieję, że tam nie dosięgną ich działania wojenne. Dom opuszczali w pośpiechu, pozostawiając w nim cały dobytek.
Kiedy wojna ogarnęła cały kraj i wiedzieli już, że nie ma przed nią ucieczki, wrócili do Pawłowic. Tam zastali zrujnowany i ograbiony dom. Z mebli i rodzinnych pamiątek nic nie zostało. Wszystko musieli urządzać od nowa.
Kilka miesięcy po powrocie Maria przechadzała się po parku. Na trawniku dojrzała jakąś zniszczoną kartkę. Kiedy się do niej zbliżyła, okazało się, że jest to jej ślubne zdjęcie. Znalazła jedyną - jaka jej do dziś pozostała - pamiątkę swojego ślubu. ,,Był to dobry omen na ich dalsze życie. Przeżyli szczęśliwie wojnę, a ich wspólne pożycie trwało ponad 60. lat’’ - napisała Danuta Papiak-Górska.
Mariusz Figaj nadal zbiera historyczne zdjęcia ślubne wielkopolskich par. Marzy mu się wystawa na pl. Mickiewicza, gdzie powiększone fotografie mogłyby oglądać tysiące przechodniów, a może album, w którym oprócz zdjęcia znalazłaby się krótka historia przedstawianych par.
Anna Dolska
* Zaplanuj ślub z głową! Miej wszystko pod kontrolą, bez stresu i nerwów, że o czymś zapomnisz. Skorzystaj z naszego Organizera ślubnego!
* Najpiękniejsze historie o miłości, wzruszające historie miłosne
|
|
26/08/2009
6 prawd na temat dnia ślubu... czyli jak czerpać większą radość z tego dnia |
|
|
02/09/2009
Krótka lekcja fotografii ślubnej dla gości |
|
|
29/10/2009
Ślubna migawka |
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!