Z ceremonią zaślubin oraz zabawą weselną związanych jest wiele ciekawych obyczajów, jak chociażby staropolskie przesądy, mowa kwiatów, czy też tradycja oczepin.
Tak naprawdę dzisiaj mało kto wierzy w przesądy, niemniej jednak pragnienie poznania ich wszystkich jest ogromne, oraz, co zupełnie przeczy logice nowoczesnych osób, znaczna część przestrzega owych przesądów.
Przed planowaniem wesela, kupnem sukni ślubnej i zamówieniem zaproszeń, trzeba najpierw ustalić datę ślubu. W tradycji ludowej najodpowiedniejszymi miesiącami do zawierania związków małżeńskich były te, które w swojej nazwie zawierały literę „R” – wszak ślub, który odbył się na przykład w maju był z góry skazany na niepowodzenie, tym samym nowożeńców czekał rychły rozwód.
Oczywiście jest to przesąd, aczkolwiek warto zauważyć, że najwięcej ślubów odbywa się w czerwcu, sierpniu, wrześniu, październiku i w grudniu, z kolei w kwietniu, maju czy lipcu zawierane są sporadyczne małżeństwa.
Co ciekawe, 80% przyszłych małżonków zarzeka się, że nie wierzy w takie dyrdymały, aczkolwiek spytani, czemu nie wyznaczą swojego ślubu np. na kwiecień, zgodnie twierdzą, że nie chcą ryzykować i kusić losu.
Takie przeróżne, czasem niewiarygodne przesądy wzbogacają tradycyjne zwyczaje ślubne w wesoły sposób.
Przed ślubem
• Przed ceremonią zaślubin wykluczone jest, aby przyszły pan młody zauważył swoją wybrankę serca w sukni ślubnej – wróży to małżeńskie kłótnie.
• W dniu ślubu będzie piękna pogoda, jeżeli przyszła panna młoda położy na parapecie swoje buty.
• Przed ceremonią warto się wypłakać, bowiem łzy zagwarantują udane pożycie małżeńskie.
• Kobiety będące stanu wolnego w żadnym przypadku nie powinny przymierzać sukni ślubnej przyszłej mężatki, gdyż grozi to staropanieństwem.
• Panna młoda pod żadnym pozorem nie może mieć na sobie biżuterii z pereł – wróżą one nieszczęście.
• Zwyczaje ślubne nakazują, by w dniu ślubu przyszła mężatka miała w swoim stroju: coś nowego, co wróży dostatnie życie, coś starego, aby zawsze mieć wsparcie w rodzinie, coś białego, jako symbol niewinności, coś niebieskiego tudzież błękitnego, aby małżonek dochował wierności, oraz coś pożyczonego, jako symbol przychylności.
W dniu ślubu
• Jeżeli w dniu ślubu za oknem świeci słońce, oznacza ono radość, gdy pada deszcz – bogactwo.
• Widok gołębia oznacza szczęście, wrony - tragedię.
• Para młoda pod żadnym pozorem nie może zawrócić z drogi do kościoła, ponieważ takowy zawrót może również nastąpić w życiu małżeńskim.
• Przyszły małżonek powinien mieć przy sobie pieniądze – nawet te najdrobniejsze, które zapewnią dobrobyt.
Kościół i ceremonia zaślubin
• Próg kościoła należy przekroczyć prawą nogą, a podążając do ołtarza trzeba się uśmiechać, nie odwracać i nie potknąć.
• Pomyłka przy wypowiadaniu przysięgi małżeńskiej oznacza szczęśliwy i trwały związek.
• Warto zaobserwować palące się na ołtarzu świecie: jeżeli zgasną oznaczać to będzie rozstanie, migotające – niewierność, z kolei palące się równo, szczęśliwe pożycie.
• Nie należy dopuścić do upadku obrączki – oznacza to zapowiedź zbliżającego się nieszczęścia.
• Przy wyjściu z kościoła ten z nowożeńców, który zbierze więcej pieniędzy, będzie zarządzał majątkiem domowym.
Wesele
• Przy wejściu na salę weselną pan młody winien przenieść przez próg swoją świeżo poślubioną małżonkę.
• Obsługa wesela wraz z rodzicami powinni powitać nowożeńców chlebem i solą. Następnie po zjedzeniu należy sięgnąć po kieliszek – małżonek, który natrafi na kieliszek z wódką będzie „głową” w związku (w drugim kieliszku znajduje się woda). Opróżnione kieliszki państwo młodzi rzucają za siebie, aczkolwiek należy dołożyć wszelkich starań, żeby się stłukły.
• Pierwszy taniec należy do Pary Młodej.
Wynika z tego, że ślub i towarzyszące mu wesele nie są usłane różami. Niemniej jednak nie należy ślepo wierzyć starodawnym przesądom – oczywiście dobrze jest je poznać wszystkie zwyczaje ślubne i zabobony, aczkolwiek nie należy panikować w przypadku, gdy podczas ceremonii zgaśnie świeca, rzucony za siebie kieliszek nie rozbije się, czy też zapomnimy mieć przy sobie czegoś pożyczonego.
Podobnie jest z przesądami o przebiegających drogę czarnych kotach, czy pechowych „piątkach trzynastego”. Przecież właścicielom czarnych kotów futrzaki te stale przebiegają przed oczami, a osoby urodzone w „pechowy piątek” są szczęśliwe i wiodą udane życie.
Zdrowy dystans do przesądów to najlepsze rozwiązanie.
Klaudia Kula
|
|
26/08/2009
Japoński ślub |
|
|
27/08/2009
Ślubny bon ton - czyli jak zgodnie z dobrym obyczajem zachowywać się na ślubie |
|
|
27/08/2009
Magiczny wieczór panieński |
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!