Garnitur to najczęściej noszony przez mężczyzn strój, zarówno służbowy, jak i uroczysty.
Wielu panów wybiera garnitur również jako strój ślubny, co często podyktowane jest praktycznym podejściem do życia. Garnitur ślubny będzie miał duże szanse na normalne codzienne użytkowanie – stroje typu frak, surdut czy smoking zakładane są bardzo rzadko, wielu mężczyzn w zasadzie założy taki strój tylko raz w życiu – na własnym ślubie. Obecnie, szczególnie w ciepłym okresie, możemy zobaczyć przeróżne kolory męskich garniturów zakładanych do ślubu.
Bywalcy i znawcy mody męskiej podkreślają, że dominuje pistacjowa zieleń, czyste błękity lub przechodzące w szarość, a ta z kolei może występować w wielu odcieniach.
W zasadzie wszelkie kolory są dopuszczone, ale tu obowiązuje jedna zasada – strój pana młodego musi współgrać z suknią panny młodej – wszak, jeśli przyszła żona wybierze suknię w kolorze ecru, wanilii lub kremu to takie zestawienie np. z szarym garniturem nie będzie wyglądało korzystnie.
Oczywiście, zawsze pozostaje możliwość wybrania klasycznego koloru – czarnego, grafitowego lub granatowego, a do wymienionych kolorów sukni będzie dobrze pasował nasycony brąz, czyli kolor klasyczny dla garnituru, ale niecieszący się zbytnim powodzeniem. W zasadzie te trzy wymienione kolory miały swoje przysłowiowe 5 minut, jednak brąz nigdy nie cieszył się zbyt dużym powodzeniem.
Zmienia się także moda na tkaniny, z których szyte są garnitury – co prawda wełna, ale z domieszką poliestru, nadal jest modna, ale często jeszcze wzbogacona lycrą – oba dodatki powodują, że materiał ma swoisty połysk, a w wypadku lycry staje się elastyczny, wygodny oraz przez cały czas trzyma fason i nie gniecie się. Czasami garnitur śłubny szyty jest z tak zwanej jedwabnej surówki lub mają domieszkę lnu, pojawiają się także materiały typu szantung.
Fasony garniturów są różne – może to być klasyczny krój, albo z nieco wydłużoną marynarką, czasami widać marynarki inspirowane strojem Mao – są one wydłużone i dopasowane do ciała, mają plisę i kołnierz w formie stójki. Wśród długich marynarek spotykamy często styl long – oparty jest on na zmienionych proporcjach – mniejsze są klapy niż w klasycznym modelu, brak jest patek przy kieszeniach, a guziki są ozdobne i przez to bardzo widoczne.
Ważnym elementem w klasycznym garniturze jest kamizelka – może być bardzo kolorowa lub uszyta z tego samego materiału, co cały garnitur. Najczęściej jednak jest ona wykonana z jedwabnego żakardu, który zawsze jest połączeniem dwóch kolorów, albo dwóch odcieni – taka jest istota tej tkaniny.
Koszule muszą być dobrane do koloru i faktury garnituru i co jest oczywiste, muszą także pasować do stroju panny młodej. W zależności od materiału koszula może być bawełniana bądź jedwabna. Może to być elegancka biała i idealnie gładka koszula, ale do kolorowego garnituru najlepiej będzie pasować kreszowa bawełna, niekoniecznie do końca wybielona.
Dopuszcza się przy określonych strojach nawet koszule ze wzorem – w niektórych środowiskach pojawiła się moda na szeroką kratę, czasami koszule mają dodany nienaturalny połysk. Aktualnie najmodniejszy trend stanowi koszula pokryta specjalną powłoką, która sprawia, że wygląda ona jak z gumy – zawsze biała i łączona z czarnym garniturem.
Oczywiście ważne są tu także dodatki. Czasami do dodatków zalicza się również kamizelkę, gdyż to od niej może zależeć, jaki ma być krawat, mucha czy plastron. Obecna moda nakazuje, żeby dodatki były w kolorze stroju panny młodej – chociaż zawsze klasyczna biel pasuje do wszystkiego.
Dobierając krawat należy sprawdzić kilka rzeczy: po pierwsze jaka jest kamizelka – jeśli żakardowa, to żakardowy krawat o innym wzorze i kolorze zupełnie nie będzie pasował. Do ślubnego stroju najlepiej wybrać krawat idealnie zgrany z koszulą pod względem koloru – w sklepach ze strojami ślubnymi można zakupić takowe komplety.
Modne i bardzo fantazyjne są plastrony – czyli swego rodzaju szaliki czy szarfy o jednakowo szerokich końcach, które wiąże się w fantazyjny węzeł i spina ozdobną szpilką. Oba końce plastronu są zawsze prosto ścięte i zachodzą na siebie, sięgają niemal do paska w spodniach. Istnieje jeszcze musznik, zastępujący muchę, którego końcówki są ścięte ukośnie, a po zawiązaniu przypominają „podwójny krawat”.
Zarówno plastron jak i musznik wymagają odpowiednio dobranego fasonu koszuli z tak zwanymi rogami. Można założyć do garnituru klasyczną muchę albo nieco ekstrawagancki i uniwersalny fular, który zrobiony jest z miękkiej tkaniny i wiąże się go w nieco zawadiacki sposób – do ślubu raczej wiązanie musi być wysokie i warto przypiąć fular ozdobną szpilką.
Klaudia Kula
|
|
26/08/2009
4 rady dla Panów jak wybrać strój na ślub |
|
|
25/02/2010
Plastron – nie tylko do ślubu |
|
|
18/05/2010
Ślubne śledzikowe krawaty |
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!