Zima to wbrew pozorom często wybierana pora roku na zaręczyny. Zima nie musi iść w parze z lodowatym sercem. Zaręczyny nawet na mrozie, mogą rozpalić serce ukochanej do czerwoności.
Jak oświadczyć się w takich okolicznościach? W zaspie śniegu, w górach, na stoku, podczas lepienia bałwana...?
Można przygotować napis w śniegu: „Czy wyjdziesz za mnie?” lub "Zostań moją żoną". Można go wydeptać, ułożyć z gałązek, a nawet usypać ze śniegu. Napis może powstać pod oknami przyszłej narzeczonej, w jakimś ustronnym miejscu, gdzie często wybieracie się na spacer, w parku, na pustym parkingu czy też na trasie narciarskiej, po której jeździcie podczas zimowego urlopu. Może to być tylko serce - tylko, ale jakże wymownie!
Jeżeli wybierzesz stok, można też oprócz samego napisu przygotować małą niespodziankę i zrobić piknik na śniegu. Grzane wino (od czego są termosy?), plastikowe kieliszki, bagietka, sery, dobre ciasto, cokolwiek lubicie, a zmieści się do plecaka. Miło byłoby oczywiście, gdyby udało się dowieść na piknik również kwiaty, ale i bez nich dziewczyna na pewno będzie zachwycona.
Można również lepiąc wspólnie bałwana na sam koniec powiesić mu na nosie pierścionek zaręczynowy. A może uda Ci się ulepić klęczącego bałwana, który wyręczy Cię we wręczaniu pierścionka? :) Wiemy, wiemy, bałwany z zasady nie mają nóg, ale ten mógłby być wyjątkiem.
* Wyjątkowe i niepowtarzalne ręcznie robione zaproszenia ślubne
* Przeraża Cię organizacja ślubu i wesela? Profesjonalni konsultanci ślubni odpowiedzą na Twoje pytania. Zapytaj konsultanta!
|
|
22/09/2009
Jak oświadczyć się ukochanej? |
|
|
14/05/2010
Randki dla tych, którzy mocno wierzą w przeznaczenie |
|
|
16/06/2010
Zaręczyny po miesiącu znajomości |
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!