|
20/05/2010
Mimo, iż w salonach mody ślubnej jest ogromny wybór, ja jakoś nie mogę znaleźć tej jedynej... Ale za to tą jedyną wymarzoną suknię znalazłam w sieci (to znaczy jej zdjęcie :) i z tym zdjęciem byłam już w dwóch zakładach krawieckich - na szczęście nie będzie problemu z jej wykonaniem. Zatem moja suknia ślubna będzie szyta specjalnie dla mnie :)Myślę, że to dobra alternatywa dla jednakowych sukni z salonu, oczywiście nie urażając nikogo :) |
|
| Cytuj | |
|
10/09/2010
Coś w tym jest :) Ja też będę miała szytą suknię ślubną, fason już mam, zdjecie też znalazłam w sieci. Co mogę doradzić, to warto nasze wyobrażenie o sukni ślubnej skonfrontować z rzeczywistością. To znaczy warto wybrać się do salonu sukien ślubnych i przymierzyć coś podobnego, coś o jak najbardziej zbliżonym fasonie do tego, które wybrałyśmy sobie na zdjeciu. Czasami jest tak, że to co nam się strasznie podoba, niekoniecznie musi na nas dobrze wglądać :) To taka drobna rada :) |
|
| Cytuj | |